Cesarz Konstantyn Wielki – założyciel katolickiego Kościoła

Historycy chrześcijaństwa przedstawiają Kościół rzymskokatolicki, jakoby on był tym prawdziwie ortodoksyjnym kościołem, który wywodzi się od Chrystusa i apostołów, lecz to jest niesłychane przekłamanie historii i wielka mistyfikacja. Rzymscy Ojcowie Kościoła II-IV wieku pomieszali naukę Pisma świętego z tradycją i wierzeniami pogańskimi i przyczynili się do odstępstwa od biblijnej i apostolskiej nauki, co zostało przez sobór w Nicei (325) prawnie usankcjonowane. Sobór nicejski był zwrotnym momentem w dziejach chrześcijaństwa, po którym głoszenie  biblijnego monoteizmu oraz wyznawanie Ewangelii Chrystusa było surowo zabronione.  Sobór orzekł, że sprzeciwiający się nicejskiemu wyznaniu wiary, zostaną skazani na wygnanie. Już przed soborem w Nice na synodzie w Elwirze (305) wydano dekret surowo, zabraniający obywatelom rzymskim, wspólnie z członkami żydowskiej sekty się zgromadzać,  oraz spożywać wspólnie posiłki i zachowywać biblijny Szabat.

Fikcje i fakty o cesarzu Konstantynie:  Fakty  historyczne ukazują całkiem inne oblicze sesarza, niż te przekazane przez historyków katolickich, opiewających  cudowne czyny cesarza Konstantyna  i jego rzekome przyjęcie Ewangelii Chrystusa oraz nawrócenie się do Boga. Cesarz Konstantym był żarliwym czcicielem bogów słońca, Sol Invictus oraz Mitry, jak również Apollo boga światła, których czcił aż do końca swojego życia, czego wyrazem były świątynie, które wznosił ku ich czci. Despotyzm Cesarza Konstantyna przerastał wszelkie granice, wola cesarza była świętym prawem, a najmniejszy przejaw nieposłuszeństwa karany był konfiskatą majątku i  wygnaniem z kraju. Cesarz pod pozorem nie zachowania religijnej moralności wszczął krzykliwą  kampanię  przeciw  żydowskim  „heretykom, którzy wzbraniali się brać udział w pogańskich ceremoniach i składać krwawe ofiary bożkom oraz cesarzowi,  co było pretekstem do oskarżenia, rzekomych heretyków o  szkalowanie świętej religii Rzymu, co było podstawą do  konfiskacji majątku  i  wygnania. Zupełnie fałszywy obraz cesarza Konstantyna przekazał potomnym Euzebiusz z Cezarei, który był przewrotnym pochlebcą cesarza i wychwalał go, jako skromnego i  bogobojnego chrześcijanina, nieznoszącego pochlebstw, lecz ten Euzebiusz prześcigał się w pochlebstwach, obdarząjąc cesarza honorowymi tytułami, ponieważ spodziewał się, że cesarz mianuje go biskupem Cezarei. Także biskupi nowej państwowej religii prześcigali się w pochlebstwach i obdarzali cesarza honorowymi tytułami, jak: „Apostoł Chrystusa“, „Posłaniec Boga“, „Wysłannik Nieba“, a także „Biskup Kościoła“. Szczytem tych pochlebstw było uhonorowanie cesarza tytułem: „religionis et fidei auctor“, co znaczy: „Wierny Pomnożyciel religii“. Te pochlebstwa biskupów nie były podyktowane troską o rozwój i umocnienie apostolskiego Kościoła i umiłowanie Chrystusowej Ewangelii, lecz były podyktowane egoizmem oraz dążeniem do zapewnienia sobie doczesnej egzystencji przez otrzymanie kardynalskiej nominacji, lub intratnej posady w cesarskiej administracji państwowego kościoła. Fikcje o cesarzu Konstantynie i jego zasługach dla katolickiego Kościoła przetrwały aż do nowożytnych czasów, i te puszczone w obieg kłamstwa o rzekomej pobożności cesarza Konstantyna, chrześcijański świat przyjął, jako prawdę. Tylko to co przez kościelną propagandę państwowego kościoła pozwolono ujawnić, było niepodważalną prawdą o „pobożnym“ cesarzu i rzekomym dobroczyńcy kościoła, który w rzeczywistości był skorumpowanym strategiem, który handlował kardynalskimi kapeluszami i wyrządził Chrystusowej Ewangelii wielką szkodę. Ten fikcyjny obraz pierwszego chrześcijańskiego cesarza, jest aż dzisiejszego dnia propagowany przez  historyków, którzy powołują się na to pseudo  chrześcijaństwo cesarza Konstantyna, którego wysławiają, jako wielkiego dobroczyńcę  Kościoła, któremu chrześcijańskie narody Europy, a także Unia Europejska zawdzięczają rzekomo bardzo wiele: „Lecz On rzekł do nich: Królowie narodów panują nad nimi, a ich władcy przyjmują nazwę dobroczyńców“ (Łk 22:25).

 Antyjudaizm cesarza Konstantyna   Z chwilą gdy wszystkie cugle władzy znalazły się w rękach cesarza Konstantyna, cesarz rozpoczął antyżydowską kampanię przeciwko wyznawcom Chrystusowej Ewangelii.  Mieszkający na terenie cesarstwa, wyznawcy Chrystusa, którzy ze względów religijnych nie akceptowali kultu cesarza, który zobowiązywał ich do składania cesarzowi krwawych ofiar i oddawania mu boskiej czci, co stawiało judochrześcijan, jako wyznawców monoteizmu przed dylematem –  albo sprzeciwić się oddaniu cesarzowi boskiej czci, i być napiętnowanym, heretykiem i wrogiem cesarza, co pociągało za sobą:  wygnanie, konfiskatę majątku lub skazanie na śmierć. Polityka religijna  inspirowana przez cesarza Konstantyna, miała na celu wyplenić sektę „żydowskich heretyków“, jak zwano w cesarstwie judochrześcijan. Pomimo, że nie było przed Konstantynem ani jednego cesarza przychylnego żydom, to Konstantyn był szczególnie wyrachowanym antysemitą. Nie mniejszymi antysemitami byli także, tak zwani katoliccy Ojcowie Kościoła, którzy oskarżali żydów o nielojalność wobec cesarza, a także zamordowanie „Boga-Logosa“, czczonego w cesarstwie jako Boga Stwórcę, „zrodzonego przed wszystkimi wiekami“. Oskarżanie chrześcijan pochodzących z Palestyny, o bogobójstwo, stało się skuteczną metodą wzbudzania i siania nienawiści do chrześcijan mających korzenie żydowskie. Szkalowanie i pomawianie prawowiernych naśladowców Chrystusa o najrozmaitsze bezeceństwa, stało się skuteczną metodą walki z Ewangelią Chrystusa. Antysemityzm ówczesnych Ojców Kościoła był cesarzowi bardzo na rękę, gdyż on tak samo nienawidził tej żydowskiej Ewangelii, jak jego poprzednik cesarz Dioklecjan.

Cesarz Konstantyn prawodawcą święta Wielkanocy:  Cesarz nie wierzył w Chrystusa i był głęboko przekonany, że swoje militarne zwycięstwa zawdzięcza bogu słońca Sol Invicktus. Cesarz wierzył, że on sam jest opatrznościowym wybawicielem  Imperium, Romanum, wspieranym przez swojego boga Sol Invictus. Gdy więc wszystkie cugle władzy znalazły się w rękach cesarza postanowił wykorzenić żydowską sektę, świętującą Paschę Chrystusa oraz Szabat Pański. To przedsięwzięcie było bardzo trudne do zrealizowania, ponieważ Pascha była, nie tylko pamiątką wyzwolenia Izraela z niewoli egipskiej, ale była także ustanowioną przez Chrystusa pamiątką odkupienia Izraela Nowego oraz Starego Przymierza: „Podobnie i kielich po wieczerzy, mówiąc: Ten kielich to nowe przymierze we krwi mojej; to czyńcie, ilekroć pić będziecie, na pamiątkę moją“ (1 Kor 11:25). Cesarz Konstantyn uczynił wszystko, aby datę Chrystusowej Paschy tak zmienić, ażeby nie była obchodzona w dniu wiosennej pełni księżyca, wypadającej w kalendarzu biblijnym 15 Nisan. Sobór w Nicei, któremu przewodniczył cesarz Konstantyn postanowił zmienić datę święta Paschy, zwaną przez chrześcijan pochodzenia pogańskiego „Wielkanocą“,  i przenieść jej obchodzenie na pierwszą niedzielę po marcowej pełni księżyca. Pierwsza niedziela po pełni księżyca nie była przypadkową datą, gdyż było to święto teutońskiej bogini miłości oraz płodności, które obchodzono, ku czci  bogini  Astarte, już przed narodzeniem Chrystusa. Święto Wielkanocy jest kukułczym jajem, zniesionym chrześcijaństwu przez cesarza Konstantyna. Historycy chrześcijaństwa twierdzą przewrotnie, że motywem zwołania soboru w Nicei przez Konstantyna było rzekome osiągnięcie jedności, co do daty obchodzenia Wielkanocy przez chrześcijan, lecz to jest kłamstwo, ponieważ prawdziwym motywem zwołania soboru przez cesarza, było zastąpienie Paschy, obchodzonej przez ortodoksyjnych chrześcijan dniem  niedzielnym  – Dies Solis, ku czci boga słońca. Chrystus Pan obchodził ze swoimi uczniami Paschę w dniu 14 Nisan, tak jak Jahwe Pan nakazał Izraelitom, (Ks. Kapłańska. 23:15). Natomiast cesarz Konstantyn czciciel boga słońca Mitry wszystko pozmieniał, i przesunął datę obchodzenia Paschy na pierwszą niedzielę po pełni księżyca, zabraniając pod karą śmierci obchodzić ją w jego cesarstwie. Cesarz był przeciwny temu, aby obchodzenie święta Paschy, było obchodzone według kalendarza judaistów, jak nazywano ortodoksyjnych chrześcijan, więc postanowił Paschę odczepić od kalendarza księżycowego i ustalić ją według solarnego kalendarza Juliusza cezara. Obradujący pod przewodnictwem cesarza Konstantyna sobór w Nicei postanowił, że Wielkanoc będzie obchodzona w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca, i nie powinna nigdy zbiegać się z żydowską Paschą. Ortodoksyjni chrześcijanie pomimo represji ze strony państwa rzymskiego, nadal obchodzili Paschę piętnastego Nisan w dniu pełni księżyca, ponieważ będzie ona również jako pamiątka odkupienia świata obchodzona w królestwie Bożym:

„A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje. Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: Pijcie z niego wszyscy,  bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego“  (Mt 26:26-29, BT).

Święto Paschy Bóg nakazał Izraelitom obchodzić po wszystkie czasy (Wyj. 12:14-17). Chrześcijanie ortodoksyjni zachowywali Paschę, a także Święto Tygodni oraz Święto Namiotów, ponieważ te biblijne święta mają ścisły związek z Królestwem Bożym, będą na nowej ziemi  dniami radości i szczęścia, tak samo jak Szabat Pański.

„Bo jak nowe niebiosa i nowa ziemia, które Ja uczynię, trwać będą przede Mną – wyrocznia Jahwe- tak będzie trwało wasze potomstwo i wasze imię. Sprawdzi się to, że każdego miesiąca podczas nowiu i każdego tygodnia w szabat, przyjdzie każdy człowiek, by Mi oddać pokłon – mówi Jahwe“  (Iz 66:22-23, BT/w. II).

aż do soboru w Nicei, lecz na terenie cesarstwa zostali dekretami państwowymi zmuszeni do przestrzegania nowego kalendarza i obchodzenia innych świąt, mających solarne korzenie. Historycy oraz teologowie katolicyzmu fałszują fakty historyczne, twierdząc, że biblijne święta, które nazywają żydowskimi utraciły swoją aktualność, a na ich miejsce Chrystus rzekomo ustanowił:  święta „Wielkanocy“, święta „Bożego Ciała“ oraz święto „Bożego Narodzenia“, które mają pogańskie pochodzenie.  Uczeni nominalnego chrześcijaństwa twierdzą, że biblijne święta obchodzone przez Chrystusa i apostołów utraciły rzekomo swoją aktualność, natomiast dekrety pogańskiego cesarza oraz dekrety papieskie uznawane są za biblijne. Chrystus Pan obchodził Paschę i ustanowił ją dla swoich naśladowców, jako pamiątkę odkupienia, to czyńcie na pamiątkę moją (Łuk. 22:19), lecz rzymskie chrześcijaństwo przekręciło prawdziwy motyw obchodzenia Paschy i czci swoją Wielkanoc, ku czci pogańskiej bogini płodności Astarte. Euzebiusz z Cezarei w swoim dziele , „De Vita Constantini“ pisze, że cesarz Konstantyn, niezwłocznie po soborze w Nicei wystosował urzędowe pismo do wszystkich biskupów następującej treści:

Konstantyn August do wszystkich kościołów:  “ …Gdy na soborze w Nicei została podniesiona sprawa święta “Wielkanocy” zostało jednomyślnie postanowione, że to święto przez wszystkich i wszędzie w jednym dniu powinno być świętowane. Gdyż wszystkim okazało się w najwyższym stopniu niegodne, abyśmy to nasze najświętsze święto według zwyczaju Żydów, tych draniów naśladować mieli. Ich ręce są splamione niecną zbrodnią, to jest sprawiedliwe, że oni są w swoim zrozumieniu oślepieni. (…) Nie pozwólmy przeto nic wspólnego mieć z tym skrajnym żydowskim motłochem. (…) Myśmy otrzymali od naszego Zbawiciela kurs zgodny z prawem dla naszej najświętszej religii, przeto idźmy za nim, i odwróćmy się, moi szanowni bracia, od tej obrzydliwej wspólnoty“.

Cesarz Konstantyn konsekwentnie starał się wyeliminować z publicznego życia żydowską sektę, czyli tych prawdziwie ortodoksyjnych chrześcijan. W tym celu w roku 326, wydał edykt zabraniający zgromadzać się w synagogach naśladowcom Chrystusa, który zezwalał również konfiskować i odbierać im miejsca zgromadzeń. Cesarz stał ponad państwem i religią, a jego wola była prawem, i opór albo krytyka była grzechem przeciw boskiemu majestatowi cesarza, co było karane wygnaniem lub śmiercią. Nowa religia zwana katolicką była tym chrześcijaństwem, któremu patronował Konstantyn, i on był jej prawodawcą. Dzisiejsze chrześcijaństwo zawdzięcza pogańskiemu cesarzowi fundamentalne prawa i zwyczaje swojej wiary, które nie pochodzą z Pisma świętego, lecz są ustanowione przez czciciela słonecznych bóstw, który usankcjonował  je prawem państwowym, ustanawiając  świętowanie niedzieli w miejsce biblijnego Szabatu. Był to akt wdzięczności cesarza dla niezwyciężonego Boga słońca Mitry za zwycięstwo odniesione nad Maksencjuszem. Cześć Konstantyna dla niezwyciężonego słońca była niezłomna, a dowodem tego są wszystkie jego edykty faworyzujące boga Sol Invictus, co znalazło również wyraz w nakazie świętowania Wielkanocy w pierwszą niedzielę po święcie Paschy.

Pochodzenie świąt Bożego Narodzenia  Święto w dniu 25. grudnia zwane „natalis solis invicti,“ czyli narodziny niezwyciężonego słońca, zostało przez cesarza Aureliana w roku 274 n.e. podniesione do rangi święta państwowego. Politykę cesarza Aureliana poparł również Doklecjan (284-305), znany jako zaciekły prześladowca chrześcijan, który mianował boga słońca niezwyciężonego Mitrę, jako obrońcę imperium przed heretykami, czyli przed apostolską zarazą. Cesarz Konstantyn na soborze w Nicei (325) potwierdził politykę swoich poprzedników i usankcjonował świętowanie Saturnalii, które z biegiem czasu nazwano świętem „Bożego Narodzenia”, które jako święta Saturnalii obchodzono w dniach 17-24 grudnia. Świętowanie Saturnalii polegało na upijaniu się i uprawianiu seksualnych orgii, co było wielkodusznie fundowane przez Cesarza i senat. Kulminacyjnym dniem Saturnalii był dzień 25 grudnia, który był dniem narodzenia się niezwyciężonego boga słońca Mitry. Drugi Synod w Konstantynopolu (381) ustanowił święta Saturnalii, które były w cesarstwie obchodzone, już przed narodzeniem Chrystusa, jako święta „Bożego Narodzenia“.  Katoliccy profesorowie historii twierdzą, że poganie swoje bałwochwalcze praktyki zastąpili zwyczajami chrześcijańskimi, czyli świętowanie Saturnalii zastąpili świętowaniem „Bożego Narodzenia“, i nie ma nic bardziej przewrotnego i wykrętnego, niż to twierdzenie. Żaden apostoł nigdy nie świętował pogańskich Saturnalii, ku czci Chrystusa, ponieważ Chrystus Pan nie nakazał czcić swoich narodzin, lecz nakazał pamiętać na święto Paschy, (Łk 22:7-8: 19; 1Kor 11:23-26), która jest pamiątką jego śmierci i pamiątką odkupienia ludu Bożego.

Pontifeks Maximus: Cesarz Konstantyn, pierwszy rzekomo chrześcijański cesarz, jak kłamią historycy, był najwyższym kapłanem pogańskiej religii  „Pontifex Maximus“, i nigdy tego urzędu się nie zrzekł. Cesarz jako najwyższy kapłan uczestniczył w misteriach dionizyjskich oraz misteriach eleuzyńskich; Cesarz Konstantyn najwyższy kapłan w Imperium Romanum, był najwyższą instancją sądowniczą i sam decydował o jej zasadach. Będąc rzekomo chrześcijaninem Konstantyn nigdy nie zabronił kultu własnej osoby (łac. Divius), co było związane ze składaniem krwawych ofiar ku czci cesarza. Kult ten obowiązywał wszystkich obywateli, przed którym wzbraniali się brać udział pierwotni chrześcijanie, aby nie przestąpić pierwszego przykazania Bożego, ponieważ dla nich istniał tylko jeden niewidzialny Bóg. Ten kult był niezawodnym środkiem demaskowania prawdziwych chrześcijan, którzy nie oddawali czci rzymskim bogom, ani też cesarzowi, co było uznawane za odmowę posłuszeństwa, i stało się przyczyną prześladowania wyznawców Chrystusa, oskarżonych o herezję i bunt przeciw cesarzowi. Kto wzbraniał czcić cesarza jako boga, ten wyłączał się spośród rzymskiej społeczności, i był uznany za wroga ludu (łac. odium generis). Cesarz Konstantyn obdarzył siebie bardzo wymownymi tytułami jak: „Zastępca Boga na ziemi“ oraz „Z woli Boga wybrany Zbawiciel“. Cesarz nie potrzebował Chrystusa jako Zbawiciela, ponieważ sam uważał się za opatrznościowego boga, który przyniósł zbawienie obywatelom cesarstwa, i zupełnie nie obchodziły go przykazania Boże. Urząd  Pontifex Maximus Konstantyn sprawował aż do końca swego życia, a który na skutek słabości cesarstwa i rezygnacji z niego cesarza Gracjana w roku 376, odziedziczyli biskupi Rzymu, którzy sprawowali ten urząd i uczestniczyli w pogańskich misteriach.

Mordercza i przekupna władza państwowej religii: Kler i kapłaństwo katolickiej czyli państwowej religii, skupionej wokół cesarskiego dworu, zdemoralizowane nadmiarem przywilejów przyznanych im przez cesarza, bezczelnie żądało nowych przywilejów, potrzebnych im rzekomo do walki z herezją. Wielka armia biskupów i dygnitarzy katolickiego kościoła była zorganizowana na wzór rzymskiej armii i była na utrzymaniu państwa. Hierarchia kościoła podlegająca cesarzowi nie dbała o prawdę ewangelii, lecz wykorzystywała religię do osiągnięcia własnych korzyści materialnych, i oni byli o wiele gorszymi zdrajcami Chrystusa niż Judasz. Wywyższenie, i egoizm cesarza Konstantyna nie znały granic, i to jest przez historyków chrześcijaństwa przemilczane. Konstantyn był uosobieniem doskonałej soldateski, co jest dla katolickich biografów cesarza Konstantyna tabu, i ten fałszywy obraz pobożnego cesarza, jest przez większość historyków aż do dzisiejszego dnia preferowany. Fakty ukazują, że Konstantyn, był okrutnym despotem, który dla osiągnięcia swoich celów posługiwał się gwałtem, intrygą oraz morderstwem, i był bezwzględny nie tylko wobec wyznawców Chrystusa, których nazywał „żydowską sektą“, lecz był okrutny i bezwzględny także wobec najbliższych członków własnej rodziny. Rzekome nawrócenie cesarza Konstantyna , które miało nastąpić w 313 roku, opisane w „Donacji Konstantyna“ nie odmieniło jego morderczego charakteru, jak mordował przed swoim rzekomym nawróceniem, tak samo był okrutny i bezwzględny po swoim rzekomym chrzcie. Cesarz rozkazał pod fałszywym zarzutem obcowania ze swoją macochą Faustą, zamordować swego pierworodnego syna Cryspusa, a w rok później również Faustę swoją żonę, natomiast swego szwagra Liciniusza rozkazał otruć, równocześnie pozbawić życia jego syna Liciniusa, i tę listę jego ofiar można jeszcze bardzo powiększyć.

Zmowa ołtarza z tronem: Dzięki polityce Konstantyna została utworzona symbioza tronu i ołtarza. Przez wiele wieków Kościół rzymsko-katolicki żądał przywilejów od panujących, i wyklinał tych, którzy nie respektowali jego rzekomego prawa do doczesnych dóbr, które kościołowi przyznał cesarz Konstantyn. Od czasu cesarza Konstantyna Kościół rzymsko-katolicki uzurpuje sobie, prawo wyższości władzy papieskiej, nad władzą królewską, czyli władzą świecką. Ten model kościoła, czyli państwa kościelnego przetrwał aż do Rewolucji Francuskiej, na skutek której Państwo kościelne Watykan, zostało pozbawione swojego militarnego ramienia. Konstantym Wielki był praojcem symbiozy, która stała się największym przekleństwem dla Europy, w imię której z imieniem Chrystusa na ustach, armie królewskie poddane władzy papieskiej dokonały bestialskich zbrodni, i to wszystko czyniono przez piętnaście wieków, pod przewodnictwem Stolicy Piotrowej, której poddane były wszystkie trony ówczesnego świata. Przywileje, jakie cesarz Konstantyn przyznał kościołowi, tak opiewane przez katolickich pisarzy, były w rzeczywistości aliansem, zabezpieczającym następcy Piotra oraz królom, utrzymanie swojej władzy nad uciemiężonymi narodami. Ten uniwersalny model państwowej religii utworzony przez Konstantyna przetrwał aż do nowożytnych czasów, jak mawiali panujący nad narodami: „Jeden cesarz, jeden kościół, i jedno królestwo”. Przymierze tronu z ołtarzem było odstępstwem od Chrystusa i zaparciem się ewangelicznych ideałów. Pierwotny Kościół apostolski był zorientowany pacyfistycznie, lecz cesarz Konstantyn jako religijny przywódca wypracował całkiem inny model chrześcijaństwa, zwany „katolicyzmem“, którego najważniejszym filarem, był  obowiązek  służby wojskowej, co miało fatalne skutki w mentalności nowego państwowego chrześcijaństwa, gdyż tym zarządzeniem, pacyfistyczna i pokojowa religijność pierwszych chrześcijan, została przeobrażona w religijność militarną. Nowe rzymskie chrześcijaństwo Konstantyna, stało się „Kościołem walczącym“ (ecclesia militans) i kościołem gwałtu, który siłą nawracał narody i mordował tych, którzy stawiali opór i nie chcieli przyjąć świętej katolickiej wiary. Kościół rzymskokatolicki, kumając się z możnowładcami i królami tej ziemi, zaparł się ewangelicznych ideałów Chrystusa, wchodząc w nieczysty związek, który Pismo święte nazywa nierządem:  „A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi“  (Ap 17:18). „bo winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, a kupcy ziemi doszli do bogactwa przez ogrom jej przepychu    (Ap 18:3).

To nieczyste przymierze ołtarza z tronem jest przyczyną wymordowania milionów naśladowców Chrystusa. Moralne prawo do stosowania siły i gwałtu dostarczyli kościołowi katolickiemu jego wielcy ojcowie, jak: święty Augustyn, oraz święty Tomasz z Akwinu, którzy propagowali i twierdzili, że nawracanie narodów do katolicyzmu siłą, jest wolą Bożą. Skutki teologicznego usprawiedliwienia świętych wojen przez Ojców Kościoła były tragiczne, i były przyczyną ludobójstwa, którego dopuścił się Kościół katolicki w swojej misyjnej działalności na wielu narodach Europy, jak również na narodach Ameryki południowej. Z imieniem Bożym na ustach i z błogosławieństwem kościoła, katoliccy żołnierze wyruszali do sprawiedliwej wojny nawracać innowierców i zniszczyć heretyków, a także konfiskować ich majątki na rzecz kościoła, dopuszczając się niesłychanych okrucieństw, za które otrzymywali papieskie odpuszczenie grzechów. Kościół chwali i gloryfikuje swojego dobroczyńcę cesarza Konstantyna, którego nieoficjalnie czci jako świętego, poświęcając mu w liturgicznym kalendarzu jeden dzień w roku. To jest zrozumiałe, bo przecież jemu kościół zawdzięcza swoją egzystencję, i zwycięski marsz katolicyzmu. Z tych praw i przywilejów przyznanych przez cesarza, kościół nigdy nie chciał zrezygnować, i dopuścił się po śmierci cesarza Konstantyna największego w dziejach ludzkich fałszerstwa, fabrykując testament swojego dobroczyńcy zwany „Donacją Konstantyna“. To fałszerstwo dokonane przez papiestwo i bezprawne przywłaszczenie sobie połowy zachodniego królestwa Konstantyna, jest najlepszą rekomendacją wystawioną sobie przez stolicę Piotra, ukazującą kryminalną przeszłość tej instytucji, która twierdzi z tupetem, że jest kościołem prawdy, poza którym nie ma zbawienia.

Chrześcijański cesarz ochrzczony po śmierci: Istnieją dwie zupełnie odmienne wersje rzekomego chrztu cesarza Konstantyna, całkowicie zaprzeczające sobie. Według wersji podanej przez biografa Konstantyna Euzebiusza z Cezarei, opisanej w jego „Vita Constanini“, cesarz miał przyjąć chrzest z rąk ariańskiego biskupa Euzebiusza z Nikomedii, pod koniec swego życia w roku 337. Przyjęcie chrztu z rąk ariańskiego biskupa uczyniło z cesarza Konstantyna heretyka, i jest zaskakującym oraz sensacyjnym sprawozdaniem sporządzonym przez Euzebiusza, zważywszy, że wielu ariańskich biskupów było w tym czasie z rozkazu cesarza na wygnaniu. Ta zupełna metamorfoza cesarza na końcu jego życia jest niewiarygodna, i jest fikcją sporządzoną przez Euzebiusza z Cezarei, który nie mogąc pozyskać przychylności cesarza do arianizmu za jego życia – uczynił go arianinem po jego śmierci, aby przysporzyć swojemu wyznaniu cesarskiego autorytetu. Druga wersja chrztu cesarza została zapisana w tak zwanej „Donacji Konstantyna“, czyli w rzekomym testamencie cesarza sporządzonego niezwłocznie po cudownym uzdrowieniu, które miało nastąpić po chrzcie, udzielonego mu przez ówczesnego papieża Sylwestra, w roku 313. Chrzest cesarza przez papieża Sylwestra I. uchodził aż do XV wieku za wiarygodny, lecz zdemaskowanie „Donacji Konstantyna“ jako fałszerstwa, całkowicie dyskwalifikuje i weryfikuje zawarty w nim opis chrztu cesarza cesarza, jako wymyśloną fikcję, celem której było zaprzeczyć chrztowi przyjętemu przez Konstantyna na łożu śmierci z rąk ariańskiego biskupa z Nikomedii. Zdemaskowanie „Donacji Konstantyna“ jako fałszerstwa ugruntowało istniejące wcześniej przekonanie, że cesarz Konstantyn nigdy się nie nawrócił, i wcale nie poddał się obrządkowi chrztu, lecz tego faktu stolica Piotra nie mogła tak pozostawić. Nie do przyjęcia było, aby pobożny cesarz i dobroczyńca katolickiej religii, pozostał nie ochrzczonym katolikiem, więc postarano się ochrzcić cesarza po jego śmierci. Ażeby cała ta fikcja wyglądała wiarygodnie, wymyślono chorobę trądu, z której cesarz został cudownie uleczony. W tej fikcyjnej akcji nawrócenia i chrztu cesarza, wzięli także udział spoczywający w grobach Piotr i Paweł, którzy ukazali się cesarzowi we śnie, i plecili mu udać się do papieża Sylwestra, z prośbą o udzielenie chrztu, a wtedy zostanie z trądu uzdrowiony. Cesarz posłuchał rady Piotra i Pawła otrzymanej we śnie, dał się od papieża Sylwestra ochrzcić, i został cudownie uzdrowiony. Ten cud, jakiego cesarz Konstantyn doznał na sobie, przekonał go do prawdziwości katolickiej wiary. Cesarz z głębokiej wdzięczności za uzdrowienie z trądu, połowę swego zachodniego królestwa przepisał czcigodnemu papieżowi Sylwestrowi I. i jego następcom. Ten akt został rzekomo zapieczętowany osobistym wręczeniem testamentu przez cesarza Konstantyna papieżowi Sylwestrowi, który z wdzięczności świętemu Piotrowi, za poradę udzielonej cesarzowi, o poddanie się obrządkowi chrztu, umieścił otrzymany od cesarza testament w grobie świętego Piotra.

Donacja Konstantyna: Przykazanie Boże mówi: „…  Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę“  (Mk 10:19).  Przeminęło sześćset lat, zanim to fałszerstwo rzekomego testamentu cesarza Konstantyna zostało zdemaskowane, a następnie upłynęło znowu czterysta lat, zanim Kościół katolicki do tego kłamstwa i złodziejstwa się przyznał, nie mówiąc już o tym, że to, bezprawne przywłaszczenie sobie Watykanu, i prawie połowy zachodniego imperium przez stolicę Piotra, do dzisiaj nie zostało zwrócone. Pismo Święte mówi, że ojcem oszustwa i fałszywego świadectwa jest sam Szatan. To jest oszołamiające odkrycie, że połowa terytorium zachodniego cesarstwa Rzymu, była aż do Rewolucji Francuskiej  w bezprawnym posiadaniu Stolicy Piotra, która weszła w posiadanie tego ogromnego majątku w sposób kryminalny, przez sfabrykowanie fałszywego testamentu. Lecz nie bezpodstawnie mówi proroctwo Apokalipsy, że to miasto, któremu żadne miasto świata nie jest podobne, zbudowane jest na fundamencie kłamstwa, zbrodni oraz pożądania władzy i bogactwa, bogactwa, którego  właścicielem jest Szatan: „…. i dał jej smok moc swoję i stolicę swoję, i zwierzchność wielką“  (Ap 13:2, Biblia Brzeska).

Kościół rzymskokatolicki, którego widoczną opoką jest Mały Róg,  jest kościołem zbudowanym na kłamstwie, na bogactwie oraz na zbrodni, dlatego, jak mówi proroctwo, nadchodzi dzień, gdy to miasto stolicę Małego Roga strawi ogień, i nie będzie jej więcej:  „Biada, biada, wielka stolico, odziana w bisior, purpurę i szkarłat, cała zdobna w złoto, drogi kamień i perłę, bo w jednej godzinie przepadło tak wielkie bogactwo! “  A każdy sternik i każdy żeglarz przybrzeżny, i marynarze, i wszyscy, co pracują na morzu, stanęli z daleka i patrząc na dym jej pożaru, tak wołali: “ Jakież jest miasto podobne do stolicy? “ I rzucali proch sobie na głowy, i wołali płacząc i żaląc się w słowach: „Biada, biada, bo wielka stolica, w której się wzbogacili wszyscy, co mają okręty na morzu, dzięki jej dostatkowi, przepadła w jednej godzinie“  (Ap 18:16-17).

  • Literatura przewodnia z której zaczerpnięto niektóre fakty:
  • Manfred Clauss: „Konstantin der Große und seine Zeit“. C. H. Beck, München 1996.   
  • Karlheinz Deschner: „Kriminalgeschichte des Christentums“  Bd. 1, Berlin 2005.

Kommentar verfassen