Manipulacje w Piśmie Świętym

Chrześcijanie instytucjonalnych kościołów są głęboko przekonani że dogmat o Trójcy posiada grunt biblijny i nie przypuszczają, że ta doktryna została wprowadzona do chrześcijaństwa w czasach po apostolskich, pod wpływem której wiele fragmentów Biblii zostało sfałszowanych. Dowody permanentnego fałszowania rękopisów Biblii są niezaprzeczalne, ten proceder rozpoczął się gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową cesarskiego Rzymu. Na podstawie istniejących jeszcze manuskryptów można dowieść, że kluczowe frazy na których opiera się trynitarna doktryna uległy manipulacji. Można z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że wiele tekstów Pisma Świętego zostało pod wpływem i naciskiem trynitarnej doktryny skorumpowanych, a niektóre są zwykłą interpolacją. Wielki wkład do przeróbki biblijnych ksiąg włożył święty katolickiego Kościoła Hieronim, który dokonał rewizji istniejącej już wcześniej łacińskiej wersji Nowego Testamentu zwanej “Itala” (vetus latina). Ponieważ stara wersja Latiny nie harmonizowała z duchem Nicei, Papież Damazy I. (366-384) zlecił Hieronimowi dokonać rewizji starych ksiąg i „zharmonizować” je z nicejskim wyznaniem wiary. Zadanie było niesłychanie trudne i skomplikowane, któremu Hieronim poświęcił 24 lata żmudnej pracy, wymagającej nie tylko poświęcenia, lecz także przełamania własnego sumienia, które nie pozwalało mu ingerować w treść biblijnych ksiąg. Nie chcąc okazać nieposłuszeństwa względem najwyższego biskupa totalitarnej religii, Hieronim postanowił napisać list do ówczesnego papieża Damazego I. w którym wyjaśnia, że nie jest on całkowicie wolny w dokonywaniu przeróbek, i że to przedsięwzięcie jest bardzo ryzykowne, ponieważ greckie manuskrypty, a także vetus latina są w łacińskim świecie szeroko rozpowszechnione, przeto własne pióro należy trzymać na wodzy:

”Ty zmuszasz mię nowe dzieło ze starego stworzyć, i równocześnie sprawować sędziego nad księgami Biblii (łacińskiej), które już długo w całym świecie są rozpowszechnione, i które z autentycznym greckim tekstem się zgadzają. To jest zadanie, które wymaga poświęcenia, i jest niebezpieczne a także zuchwałe , aby innych osądzać i przez to samemu poddany być osądowi; za ingerencję w mowę starców, za odmianę ich sędziwego świata, za przeniesienie ich do wczesnej młodości. Znajdzie się tylko jeden, czy to uczony , czy nie uczony, co moją księgę do ręki wejźmie i stwierdzi, że to, co tu czyta nie odpowiada temu smakowi, co on już jednego razu zasmakował, zacznie wrzeszczeć na całe gardło i łajać mię jako fałszerza i bluźniercę, ponieważ ja tą bezczelność miałem, niektóre rzeczy w starych księgach; zmienić, poprawić albo coś dodać”

„Dwa fakty mię uspokajają, które ułatwiają mi tę odrazę i niechęć do mnie wziąść na siebie : po pierwsze, że ty, jesteś najwyższym w randze biskupem, i ty zleciłeś mi to uczynić: po drugie, że moi potwarcy potwierdzić muszą, że w rozbieżnych interpretacjach tekstów trudno jest w prawdę trafić. Jeżeli do łacińskich tekstów powinno się mieć zaufanie, to proszę powiedzieć: Do których? Przecież istnieje wiele form literackich, tak samo jak wiele kopii. Właściwa forma literacka powinna być z porównania wielu kopii ustalona , dlaczego nie zwrócić się zaraz do greckiego oryginału i wszystkie błędy poprawić, powstałe przez niegodnych zaufania tłumaczy, czy przez błędne poprawki odważnych, ale nie kompetentnych krytyków tekstu. (…) Ja mówię o Nowym Testamencie (…) Mateusz, Marek, Łukasz, Jan: one przez nas po porównaniu z greckimi rękopisami – oczywiście ze starymi – zostały na nowo przepracowane. By jednak wielkich odchyleń od treści tekstu łacińskiego, jak to z jego czytania jesteśmy przyzwyczajeni – uniknąć, trzymaliśmy nasze pióro na wodzy, i tylko tam poprawić, gdzie zmiany wydawały się sensowne, wszystko zaś pozostałe zaaprobowaliśmy tak jak było.”     (Łaciński tekst korespondencji Hieronima do papieża Damazego I. cytuje w swoim dziele: J. P. Migne, Patroogiae cursus completus, series Graeca (MPG) 29, Sp. 525 ff.)

Jest udowodnione, że kościół katolicki podniesiony w roku 380 do rangi państwowej religii swoją nieograniczoną władzę od samego początku wykorzystał do wpływania na treść biblijnych ksiąg, i „ujednolicenia” ich z nauką katolicką. Istnieją dowody, że Kościół jako instytucja państwowa z rozkazu cesarza Teodozjusza systematycznie niszczył stare biblijne manuskrypty. Nie jest dziełem przypadku, że krótko po tym jak Hieronim w Rzymie “ujednolicił” kanon biblijnych ksiąg zwanych Wulgatą, spłonęła w Aleksandrii największa biblioteka antycznego świata. Hieronim pisał o istnieniu pra ewangelii Mateusza z całkowicie inną treścią, niż ta, którą znamy z naszych Biblii. Odnośnie Mateuszowej Ewangelii istnieje wiele wątpliwości, a zaginięcie prawie wszystkich aramejskich rękopisów z przed IV wieku, o których pisze Papiasz, wzbudza nieufność do aktualnej greckiej wersji, która została sporządzona w IV wieku po Chr. Papiasz pisał o wielu istniejących odpisach i przekładach Ewangelii Mateusza, spośród których niestety nie przetrwała do dnia dzisiejszego żadna wersja, oprócz tej jedynej w języku greckim znanej nam dzisiaj. Większość uczonych jest zgodnych, że w tekście znanej nam greckiej wersji ewangelii Mateusza dokonano wielu przeróbek.

Faktem skłaniającym do zachowania daleko idącej ostrożności w traktowaniu Wulgaty, jako wiarygodnego przekładu, jest nienawiść Hieronima do żydowskiej religii, co zupełnie dyskwalifikuje go jako obiektywnego tłumacza żydowskich pism. Szczególną plamą hańbiącą tego uczonego jest jego nietolerancja i nienawiść do inaczej wierzących, a szczególnie do Żydów oraz judaizujących chrześcijan, co osobiście wielokrotnie wyrażał w swoich licznych pismach, które również przyczyniły się do utrwalenia skrajnego antysemityzmu w Kościele  rzymskokatolickim. Hieronim twierdził, że zwyczaje żydowskie zawierają dla chrześcijan zgubę i śmierć. Kto je zachowuje, czy to chrześcijanin pochodzenia żydowskiego czy też pogańskiego, ten jest “Draniem uległym diabłu”. Skrajny antysemityzm Hieronima tkwi w jego komentarzu do księgi Izajasza, w którym wyszydza nadzieję i oczekiwanie Żydów na królestwo Boże. Awersja Hieronima do wszystkiego co było żydowskie osiągnęła swój szczyt w jego oświadczeniu, że eschatologia żydowska, czyli ich nadzieja na przyjście Królestwa Bożego, jest kłamstwem. Z elokwencją, lecz w nie okiełzanym tonie deformuje Hieronim inaczej wierzących chrześcijan, nazywając ich: “heretykami” i “świniami” przeznaczonymi do piekła, jako “bydło rzeźne”, które nie należy nazywać chrześcijanami, lecz “diabłami”. Hieronim uczestniczy także w nagonce przeciw Orygenesowi, po tym jak uprzednio osobiście przyczynił się do rozpowszechnienia jego nauki na łacińskim zachodzie. Z zachwytem przetłumaczył wiele jego dzieł, nazywając Orygenesa: “największym po apostołach nauczycielem Kościoła“, oraz “nieśmiertelnym geniuszem”. Naukę Orygenesa wyznawało wielu wpływowych ojców Kościoła, lecz niektóre jego nauki nie odpowiadały nowemu prądowi i nowej religii, znajdującej się pod szczególną opieką cesarzy Rzymu. Gdy ówczesny papież Anastazjusz I potępił naukę Orygenesa, a z nim biskupi: Mediolanu, Aleksandrii oraz Jerozolimy, front zmienił także Hieronim, zapierając się bezwstydnie swojego nauczyciela i przez jedną noc zmienił swoje upierzenie, stając się rozjuszonym anty Orygenesem. W kręgu krytyków tekstu Pisma Świętego Hieronim jest pierwszym podejrzanym o dokonanie manipulacji w tekście ewangelii Mateusza w rozdziale 16, o tzw piotrowym prymacie, co jest jest kompilacją rozdziału 16 oraz 17 Mt.  Pisma patrystyczne dowodzą, że również trynitarna formuła z Mt. 28,19 jest późniejszą interpolacją. W Nowym Testamencie formuła ta nigdzie więcej nie została powtórzona, pomimo że jest to rzekomo ostatnie testamentalne polecenie Chrystusa pozostawione uczniom. Wątpliwości co do autentyczności trynitarnej formuły z Mat 28,19, potwierdza zachowanie się uczniów, którzy temu rzekomemu rozkazowi Chrystusa nie są posłuszni, i zamiast stosować w obrzędach chrztu świętego trynitarną formułę z Mt 28:19, udzielają chrztu tylko w imię Pana Jezusa.

Innym zuchwałym fałszerstwem jest zmiana tekstu zwanego protoewangelią z księgi Rodzaju 3, 15. Hieronim zredagował w swojej Wulgacie własną wersję protoewangelii, według której Maryja zmiażdży głowę Szatanowi. Zdanie: “ono (nasienie niewiasty), zmiażdży ci głowę” Hieronim zamienił na: ipsa conteret = ona zmiażdży, czyli Maryja, zmiażdżył głowę Szatanowi, to znaczy, że nie Chrystus, lecz dokonała tego rzekomo Maryja. Nie Maryja miała  zmiażdżyć głowę Szatanowi, lecz  potomstwo kościoła, czyli potomstwo niewiasty, którym jest Chrystus: Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę. (Rdz  3:15).

To jest oczywiste, że przekłady Biblii wydane przez trynitarne Towarzystwa Biblijne nie są obiektywne, i że tłumacze nie tylko wczytują w oryginalny tekst trynitarne przekonanie, lecz dokonali także licznych interpolacji oraz fałszerstw. Uczciwi ludzie czytający Pismo Święte nie przypuszczają jak perfidnie i bez skrupułów zostali przez uczonych oszukani, i jak ich szczera wiara w Boga, została zmanipulowana do wierzenia w fałszywego Boga zwanego trójcą. Sobór Trydencki w roku 1545 ogłosił “zredagowaną” przez Hieronima Wulgatę za natchnione Słowo Boże i obowiązującą regułę wiary i nauczania w Kościele rzymskokatolickim. Tenże sobór nie wspomniał jednak nic o dodatkach i zmianach dokonanych po śmierci Hieronima, ani też o tym, że Hieronim nie włączył do Wulgaty tak ważnego dla trynitarnej doktryny fragmentu zwanego „Comma Johanneum” (1 List Jana 5;7), ponieważ to fałszerstwo powstało dopiero po czasie Hieronima, natomiast do Wulgaty, którą sobór Trydencki uznał za natchnioną Biblię «Comma Johanneum» dziwnym zbiegiem okoliczności został włączony do tekstu Wulgaty.  Kościół katolicki ośmiela się nazywać natchnionym Słowem Bożym. Nie jest już dzisiaj tajemnicą, że Rzym cesarski, który po soborze nicejskim (325), samowolnie decydował w co powinni wierzyć chrześcijanie, systematycznie niszczył manuskrypty, które zostały sporządzone przed Soborem w Nicei (325), dotyczy to szczególnie ewangelii Mateusza, napisanej pierwotnie w języku hebrajskim, z której nie zachował się ani jeden egzemplarz.

Aneks: Z dużym oporem piszę o tych manipulacjach, ponieważ absolutnie nie chcę podważać zaufania do Biblii, którą uważam za Słowo Boże, lecz bezsporne fakty fałszerstwa dokonane przez tłumaczy, nie wynikają z obiektywnych przyczyn językowych, lecz są dokonane z przyczyn doktrynalnych. Czytelnicy Biblii muszą się dowiedzieć, że trynitarna doktryna, a także kult maryjny nie mają w Piśmie Świętym potwierdzenia. Rzym cesarski, a także Rzym papieski nie wzdrygał się przed ingerencją w teksty Pisma Świętego, aby umocnić swoje duchowe panowanie nad narodami i nad „duszami” maluczkich, grożąc im wiecznym potępieniem w piekielnym ogniu.

2 thoughts on “Manipulacje w Piśmie Świętym

  1. infobiblia 13. maja 2017 / 23:27

    Panie Henryku, wiem, że to co piszę trudno jest katolikowi zaakceptowć, lecz teraz nadszedł czas, aby nie mające potwierdzenia w Piśmie świętym nauki zrewidować. Nie chcę się wielce rozwodzić nad tematem „modyfikowania” Pisma świętego przez Kościół rzymskokatolicki,dlatego odpowiem Panu tylko kilkoma pytaniami, na które będzie Pan mógł znaleźć odpowiedź w Piśmie NT. Pytanie 1) Gdzie apostoł Piotr chrzci wierzących w Pana Jezusa w imię Ojca, w imię Syna oraz Ducha świętego? 2) Gdzie apostoł Paweł piszę o chrzczeniu wiernych w imię Trójcy? 3) Gdzie w NT jest chociaż jedno zdanie nakazujące lub polecające wierzyć w przenajświętszą Trójcę? Powołuje sią Pan na opis chrztu Pana Jezusa i sugeruje Pan, że ten fragment mówi rzekomo o Trójcy świętej, lecz nic bardziej błędnego, ponieważ podczas chrztu Pana Jezusa objawiła się tylko osoba Boga Ojca, który swym świętem Duchem zstąpił na Pana Jezusa. To zstąpienie i namaszczenie Duchem Boga Ojca Pana Jezusa, jako Mesjasza było przez mesjańskie proroctw przepowiedziane. (Izajasza 42:1,Izaj 11:1-2). Sam Chrystus Pan w ewanglii Łukasza 4:18-19, potwierdził, że Duch Pański zstąpił na niego Łuk 4:17-19. Ten fragment jest cytataem z księgi Izaasza, (Izaj 61:1-2), w której słowa: „Duch Pański” są imieniem Boga Ojca Jahwe. W opisie chrztu Pana Jezusa nie ma mowy o Trójcy boskich osób, lecz tylko o Bogu Ojcu Jahwe oraz o Jego umiłowanym Synu i słudze Bożym Panu Jezusie. Pozdrawiam Pana i życzę błogosławiństwa w studiowaniu Pisma świętego, infobiblia

  2. Glosiciel Królestwa 29. maja 2022 / 21:48

    Dziękuje za ten wartościowy artykuł. Życzę wielu błogosławieństw od Naszego Boga Jahwe w imieniu Pana Naszego Jahszuy. Pozdrawiam Glosiciel Królestwa

Leave a Reply